Co się dzieje w Stowarzyszeniu My-Poznaniacy?
Lech Mergler   
wtorek, 05 kwietnia 2011


„Gazeta Wyborcza” uszami Michała Wybieralskiego przesłuchała mnie na okoliczność, czy  My-Poznaniacy dychają jeszcze, bo różnie o tym można ponoć usłyszeć lub przeczytać. Tekst wyszedł 1 kwietnia, pt. "My-Poznaniacy nie będą partią”. I nie jest to dowcip primaaprilisowy.




W wersji internetowej tytuł był trochę inny... , ale istotne jest to, czy i co się u nas dzieje. Toczy się w Stowarzyszeniu dyskusja przed Walnym Zgromadzeniem Członków, podczas którego nastąpi między innymi wybór nowych władz. Na ostatnie zebranie został przygotowany skrótowy zarys-zestawienie działań i zdarzeń, w które My-Poznaniacy byli aktywnie zamieszani przez I kwartał tego roku – w okresie od po wyborach samorządowych do teraz. W rozmowie w „Gazecie…” tylko o niektórych udało się wspomnieć. Tymczasem naszym sympatykom, zwolennikom, wyborcom, sojusznikom należy się rzeczowa i kompletna  informacja, co też robimy – poza tym, że czasami bywamy w mediach. Mimo  stwierdzeń, że nas nie ma albo robimy nie dość – dzieje się bardzo dużo, co pokazuje publicystyczna wersja zestawienia działań i zdarzeń... .
Oto ona w punktach poniżej.

1. Przybyło nam członków, w porównaniu z okresem sprzed kampanii wyborczej około 40%, i systematycznie, ale bez napięć, zgłaszają się nowi chętni przystąpić do My-Poznaniacy. Jest wśród nas coraz więcej ludzi młodych i bardzo młodych, w tym studentów.

2. Bardzo poważnym przedsięwzięciem, trwającym kilka tygodni w szeregu odsłonach, był udział w debacie budżetowej  i próba dokonania, razem z innymi organizacjami społecznymi, kolejnego kroku na drodze do zaprowadzenia w Poznaniu budżetu partycypacyjnego. Uczestniczyliśmy w kilkunastu zebraniach, posiedzeniach komisji i innych ciał. Kulminacją naszego zaangażowania w temat było seminarium budżetowe (14 luty br.)  (foty) w dniu 14 lutego br., publiczne i otwarte, z udziałem kilkudziesięciu osób. Podstawowe jego przesłanie, o nadciągającym, poważnym kryzysie finansów miasta, niestety nie przebiło się do opinii publicznej i władz miasta.

3. Podjęliśmy działania, we współpracy z organizacjami miejskimi z całego kraju, na rzecz zmiany na lepszą ordynacji wyborczej do rad dużych miast, gwarantującej wyższy poziom ich reprezentatywności. Jednocześnie, kiedy okazało się, że PO forsuje jednomandatowe okręgi wyborcze w wyborach do rad miast na prawach powiatów, co dałoby jej miażdżącą przewagę, podjęliśmy działania żeby temu się przeciwstawić. Sprawa jest wtoku, obecnie trwają konsultacje projektu nowej ustawy z inicjatywy Prezydenta RP . Ale JOWów chwilowo nie będzie…

4. Odpowiedzieliśmy na zaproszenie i odbyliśmy z założenia dość dyskretne, kilkugodzinne spotkanie z Prezydentem Miasta Poznania, Ryszardem Grobelnym (17 stycznia br.) w Klubie Meskalina. Niewiele jak narazie z niego wynikło, ale pogadać zawsze można.  Do końca dyskretne nie było ….

5. Wzięliśmy aktywny udział w wyborach do rad osiedli 20 marca br., 90% popieranych przez nas kandydatów dostało się do jednostek pomocniczych, w niektórych mają głos decydujący. Jesteśmy dumni z zaufania mieszkańców, którym nas obdarzyli. Braliśmy też udział w rozmowach o dalszej reformie rad osiedli.

6. Staramy się o zbudowanie podstaw instytucjonalnych dalszej działalności. To wymaga także po prostu pieniędzy. Przygotowaliśmy i złożyliśmy dwa wnioski o granty (styczeń) do jednej z fundacji, dotyczące budżetu partycypacyjnego a takze gospodarki przestrzennej.

7. Dzięki naszemu zaproszeniu miał miejsce w Poznaniu tzw. „Tydzień z K. Nawratkiem”, architektem, wykładowcą akademickim, publicystą, znanym teoretykiem miasta i urbanizacji, autorem książki „Miasto jako idea polityczna”. Spośród licznych spotkań i wykładów, nasze Stowarzyszenie zorganizowało spotkanie w Teatrze 8. Dnia (23 luty br.), z udziałem radnego Tadeusza Dziuby, lidera PiSu i Grzegorza Ganowicza, przewodniczącego rady miasta. A tu obrazki.

8. Przygotowaliśmy pięć wniosków z uzasadnieniami jako propozycji kontroli do planu pracy Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Poznania. Ostatecznie kontynuowany będzie przez Komisję Rewizyjną temat parku Rataje oraz kontrola działania władz wokół inwestycji pod handlowa nazwą „Dwór Marcelin”.

9. Rozbudowaliśmy i rozwinęliśmy naszą stronę internetową www.my-poznaniacy.org, którą traktujemy jak podstawę niezależnego, opiniotwórczego medium. Obecnie, realizując to całkowicie społecznie, zamieszczamy średnio 1 nowy tekst/dziennie, pisze u nas stale kilkunastu nowych, znaczących autorów, niemal nie ma przedruków, poszerzony został zakres prezentowanej tematyki, zdarza nam się inspirować inne media. Strona prowadzi ożywiony „dialog” z naszym profilem na FB. Nastąpił wzrost unikalnych wejść o 240%.

10. Zaangażowaliśmy się w kontynuację akcji na rzecz dymisji dr. Sławomira Hinca, zastępcy prezydenta Poznania, odpowiedzialnego za klęskę Poznania w staraniach o tytuł ESK i kryzys instytucjonalny kultury w Poznaniu. Było nas (18 stycznia br.) na spotkaniu z prezydentem Poznania w tej sprawie sporo.

11. Kontynuowaliśmy zaangażowanie w sprawie obrony lasu komunalnego na Smochowicach-Krzyżownikach, który władze uparcie chcą przekształcić w prywatne pole golfowe. Złożyliśmy skargę na przetarg na dzierżawę tego terenu do Urzędu Zamówień Publicznych i została ona przyjęta.

12. Trwają działania mające strategicznie doprowadzić do eksmisji bazy F16 z poznańskich Krzesin. Odbyliśmy spotkania ze wspierającym temat posłem Markiem Zielińskim, w RDOŚiu i Urzędzie Marszałkowskim, skierowaliśmy list otwarty do władz w związku z zapowiedzią zwiększenia liczby samolotów F16 o maszyny z pilotami z USA (bez odpowiedzi – 18 stycznia br.). Obecnie kierujemy list do marszałka województwa z prośbą o wyjaśnienia ws obowiązywania strefy ograniczonego użytkowania.

13. Intensywnie uczestniczymy w debacie publicznej dotyczącej istotnych i żywych problemów miasta. Kilkunastu członków Stowarzyszenia miało znaczące wystąpienia w mediach lokalnych i krajowych (GWyb, WTK, TVP3, Głos Wlkp., Radio Merkury, Polsat, Tok FM, Nasz Dziennik, i in. ...). Merytorycznie najpoważniejszy jest nasz udział w ostatnim wydaniu Res Publiki Nowej na temat prawa do miasta.

14. Wsparliśmy działania mieszkańców okolic lotniska Ławica (z Przeźmierowa, Baranowa) w związku z ich protestem przeciw dalszej rozbudowie lotniska wbrew wcześniejszym planom, iż w latach 2012-15 lotnisko będzie wygaszane i przeniesione w inne miejsce.

15. Pomagaliśmy mieszkańców Osiedla 1000-lecia, którzy zabiegają o to, żeby zgodnie z planem w sąsiedztwie ich bloku zbudowano boisko, a nie kolejny blok deweloperski, stwarzając jednocześnie zagrożenie dla siedliska (stawów) chronionych płazów – traszek. Ekolodzy działają na rzecz powołania w tym miejscu chronionego użytku ekologicznego.

16. Podtrzymaliśmy kontakty i współpracę z kupcami z poznańskich targowisk, przede wszystkim przy Dolnej Wildzie, którzy powołali Stowarzyszenia Kupców Poznańskich. W wyborach do rad osiedli udzieliliśmy rekomendacji, razem występowaliśmy w sprawie planu miejscowego „południowy klin zieleni”, wcześniej prowadziliśmy zbiórkę podpisów w obronie targowisk miejskich.

17. Uczestniczyliśmy z własnymi wystąpieniami w międzymiastowej konferencji na Rozbracie (12 lutego br.) na temat ostatnich wyborów samorządowych pt: „Wybory samorządowe – odmowa czy partycypacja?”.

18. W ramach dalszych działań dotyczących koszmarnej i szkodliwej inwestycji tzw. Dwór Marcelin – wspólnie z okolicznymi mieszkańcami złożyliśmy odwołanie do WSA w sprawie kolejnych warunków zabudowy gwałcących charakter dzielnicy, wydanych po raz kolejny wbrew protestom mieszkańców..

19. Trwają nasze działania w sprawie budowy parku Rataje. Byliśmy aktywni w kwestii konkursu architektonicznego. Obecnie przed nami rozprawa w NSA ze skargi Wechty od pięciu lat próbującego wymusić warunki zabudowy dla wielkiego osiedla mieszkaniowego w sercu terenu parkowego – obecnie już tylko po to, żeby wydębić od Miasta odszkodowanie.

20. Uczestniczymy w dalszej części postępowania przygotowawczego bardzo atrakcyjnej inwestycji IKEI nad Wartą – zespołu mieszkaniowo-biurowo-usługowego – jako uczestnik na prawach strony. Była wizja lokalna i rozprawa administracyjna, jest nadzieja, że inwestycja w końcu ruszy – RDOŚ sformułował warunki decyzji środowiskowej. .

21. Stale aktywnie uczestniczymy w posiedzeniach komisji rewitalizacji oraz komisji polityki przestrzennej rady miasta, mamy też bezpośredni kontakt z ich przewodniczącymi.

22. Podjęcie (początek) bardzo wstępnie próby przymierzenia się do własnego konceptu działań rewitalizacyjnych w Poznaniu, mentorem jest dr Andreas Billert, współpracują socjologowie z UAM.

23. Nawiązaliśmy kontakty i zapoczątkowaliśmy współpracę ze środowiskiem poznańskich restauratorów, którzy toczą spór z Miastem o radykalnie podwyższone opłaty za ogródki kawiarniane, może mieliśmy wpływ inspirujący na powstanie Stowarzyszenia Restauratorów Poznańskich.

24. Podtrzymujemy i zawiązujemy nowe kontakty ogólnopolskie z obywatelskimi ruchami miejskimi w innych miastach, zwłaszcza z Warszawy, Wrocławia i Trójmiasta. Podczas wizyty w Poznaniu kolegów z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia pojawił się koncept zorganizowania w Poznaniu późną wiosną Kongresu Obywatelskich Ruchów Miejskich.

25. Miało miejsce kilka naszych wystąpień (w trybie administracyjnym) w sprawie ochrony drzew i terenów zieleni w Poznaniu.

26. Wielokrotnie występowaliśmy w sprawach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego na różnych etapach ich procedowania: od konsultacji i debaty publicznej po etap składania uwag – mikro-plany dla rejonu Starego Miasto,  południowy klin zieleni, Golęcin, wschodni klin zieleni, rejon jez. Rusałka, Marcelin i inne.

27. Podejmowaliśmy próby współpracy ze środowiskami twórców i animatorów kultury, jest ona raczej dość niesystematyczna, dotyczyła budżetu, sztabu antykryzysowego itd.

28. Nawiązujemy i staramy się rozwijać kontakty z uczelniami wyższymi i pracownikami nauki, zarówno młodymi naukowcami jak i kadrą wyższą i profesorami: chodzi zwłaszcza o WNS i PPG UAM, UE.. Bez zaplecza akademickich ekspertów trudno wyjść poza doraźność działań bieżących.

29. Wpisaliśmy się w zdecydowaną i kompetentną akcję społeczną zainicjowaną przez Rozbrat przeciwko kontenerom traktowanym jako mieszkania socjalne, inspirując apelem w tej sprawie zaangażowanie dziesiątek organizacji i znanych osobistości.

30. Toczyliśmy, i nadal ona trwa, dyskusję wewnętrzną nad strategią działania, budową struktur zadaniowo-organizacyjnych i instytucjonalizacją Stowarzyszenia, finansowaniem działalności, programem długofalowego naszego działania dla miasta i mieszkańców.

31. Stowarzyszenie, niestety, tylko w niewielkim stopniu było w stanie wesprzeć mieszkańców w konflikcie z władzami o szkoły na Strzeszynie i Podolanach

Kilka przedsięwzięć znajdujących się w toku pominąłem, bo jeszcze nie wiadomo, co z nich wyjdzie. Ponadto brak tutaj personaliów osób, które to wszystko wymyślały, organizowały, realizowały… Byłoby ich kilkadziesiąt, nie tylko z naszego Stowarzyszenia. One dopiero się rozpędzają, to początki.


Lech Mergler

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

Poprawiony: niedziela, 10 kwietnia 2011 12:32