Nie/cykliczny nie/satyryczny, nie/obiektywny nie/tygodnik*
Krzysztof Ulas   
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4

Z góry wszystko wygląda ładnie. Gorzej jak się na ziemię zejdzie.
Idą wymbory. Wind of change duje mocno, czupryny mierzwi. Po czym wnoszę? Po fantasmagoriach, „genialnych” pomysłach i sercach… podanych na talerzach. Niektórym dziennikarzom proponuję – garaż pod dnem Warty zostawcie na później, jeszcze nie czas. Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że nie ma takiej głupoty, której gazety codzienne nie opisałyby ze śmiertelną powagą.  Na razie skupmy się na prywatnym tramwaju na Naramowice, parkingach prywatno-publicznych (lub na odwrót) i na rugowaniu ludności z centrum.

Normal 0 21 false false false MicrosoftInternetExplorer4

Zacznijmy może od końca. Tak będzie sprawiedliwie, bo ta chryja ciągnie się już bardzo długo. O co chodzi? Jak nie wiadomo o co, to na pewno jest to Park Rataje. Dobra, tam akurat wszyscy wiedzą, ale każdy co innego. Prawda jest taka, że bez Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego będzie osiedle i kwita. Magistrat zagnał do roboty kancelarię prawniczą, której płaci ciężkie pieniądze. Rozmawia z Dariuszem W. (nie wiem czy mogę podać nazwisko bo o murek go sądzą i niby nie wolno, a i tak każdy wie kto zacz) o tym, jak tu zjeść kanapkę i mieć kanapkę. Śmiem twierdzić, że marnują czas. W zupełności wystarczy uchwalić MPZP i po bólu. Będzie też taniej. Gadanie o 100 milionach odszkodowania to bzdura wierutna. No, ale wracając do tematu, popisał się Mirosław Kruszyński stwierdzeniem, że plan jest zbędny i tylko utrudni porozumienie. Osobiście jak idę do lasu na „foty” biorę statyw, ciężki. Stabilniej jest i przysunąć można, jeśli ktoś poczuje nagły przymus posiadania mojego sprzętu. Argumentów nigdy za wiele. Widać, jednak, że Magistrat ma inne plany. Jak na dłoni widać, Panowie, tę obłudną grę pozorów, to poddanie i oddanie inwestorowi.  Mieszkańcy Rataj domagają się swojego zakątka zieleni, zbierają podpisy, pamiętają i będą głosować.

 

Niedługo w każdym da się Komkartę doładować.
Zarząd Transportu Miejskiego nie jest taki zły jak się wydaje. Prawda to czy PR? Z całą pewnością jest to organizacja, która dopiero się uczy. Miejmy nadzieję, że roboty, a nie stwarzania pozorów. Jak na razie na swoje konto wpisała posadowienie w Poznaniu biletomatów i stworzenie koncepcji stref komunikacyjnych, obejmujących swoim zasięgiem cały powiat.  Bardzo ważne są też deklaracje o chęci przedłużenia trasy PST do dworca i budowy torów na Franowo. O tym ostatnim pomyśle porozmawiamy przy okazji, bo to nie do końca jest mądrze, projektować trasę z Puntu A do punktu B z pominięciem pozostałych literek alfabetu. Inna sprawa to bilety. 15 minutowy ma być 10, ale kosztować tyle samo, część potanieje, kilka cen wzrośnie, a co z tego wyniknie zobaczymy po jakimś czasie. Presja na podwyżki jest bardzo silna. Gdybyśmy jednak chcieli poznać tę „firmę” po czynach zrobi się mniej fajnie. Skasowana, na Winogradach, w okresie wakacyjnym linia „za tramwaj”, spektakularny brak możliwości kontroli ilości i nominałów biletów znajdujących się w sieci dystrybucji i na szczęście nieudany, pomysł zwiększenia interwałów kursowania pojazdów szynowych do 15 minut.  Teraz wałkuje się koncepcję busów na Strzeszyn. Transport kołowy, pneumatyczny (w sensie w kołach powietrze jest i stąd ta pneumatyka) stoi w tych samych korkach i podlega tym samym ograniczeniom co samochody. Co innego tramwaje. Budowa i konserwacja linii szynowej jest tańsza, szybsza i efektywniejsza.

 

Co się robi z zakładem, który jest rentowny? Nie wiecie? No to jeszcze jedna podpowiedź. Co robi grupa kapitałowa, która ma problemy, a jeden z jej oddziałów przynosi dochody i to niemałe? Właśnie, że nie to co myślicie, taki zakład się sprzedaje. Ot pokrętna logika. Pewien mądry rolnik powiedział mi kiedyś, że ziemię sprzedać można tylko raz, a uprawiać ją da się długo. Zarząd HCP widocznie tej prawdy nie zna. Sprzedano Fabrykę Pojazdów Szynowych, w planach jest pozbycie się jeszcze Fabryki Silników Agregatowych.  Co zostanie firmie, która wyprzeda wszystko co jest dochodowe? No właśnie, nic nie zostanie.

Miało nie być o sporcie. Miało, ale jednak będzie, bo nie godzi się milczeć. ANITA Włodarczyk wyjeżdża do Rawicza. Poznań nie utargał „gigantycznych” kosztów trenowania pod mostem. Lech gra po swojemu, czyli mizernie. Duch Smudy wystarczył na krótko, finał halowego Remes Cup nie dla nas. Ostatecznie niebieskobiali zajęli czwarte miejsce. Warta za to się cieszy, przez łzy. Z jednej strony kończący już karierę Reiss dostał trofeum dla najlepszego piłkarza pierwszej ligi. Z drugiej, jednak, Warta ma problem. Ogródek Dembiński do standardów I ligi nie przystaje.  Możliwe, ale ma jedną podstawową zaletę, mianowicie jest fajny i klimatyczny, I ma też jeszcze jedną – jest tani. O wiele fajniejszy był stary stadion, ale sprzedano go inwestorowi, który chce budować osiedla. Magistrat uparł się jednak przy rekreacji. Kłócą się od lat, a prezydium KS Warta myśli. Jak do ciężkiej i niespodziewanej nędzy zapłacić na najnowszy pomysł urzędników. Niechaj pierwszoligowy klub piłkarski gra na stadionie miejskim, orzekli. Skąd wziąć kasę na wynajem nikt nie powiedział. Ciekawe, jak tam przygotowania karpi na Niestachowskiej do letniej olimpiady. Mam nadzieję, że wystawią reprezentację w skokach do wody.

 

I tego..., a ja jej na to nie da się w ten sposób.
Radni Poznania, a raczej PO chcą zamienić centrum miasta w wielkie skupisko biur i sklepów. W tym celu rozpoczęto prace nad planami zagospodarowania ulic: Szkolnej, Koziej, Wrocławskiej, Dominikańskiej, Szewskiej, Wodnej oraz dla placu Kolegiackiego. Obecnie „tylko” połowa znajdującej się w położonych tam budynkach powierzchni może być wykorzystywana na biura i sklepy. Radny przewodniczący Kręglewski chce wyjść naprzeciwko inwestorom.  Bardziej niż na Sołaczu i Ratajach już się chyba nie da. A może się mylę? Może jeszcze głębiej da się wleźć i z gardła pomachać? Pomysł, żeby wywalić ludzi gdzieś za miasto, a na ich miejsce nawsadzać firm, które płacą i odnawiają budynki jest kolejnym krokiem ku dehumanizacji władzy.  Weźmy na ten przykład Śródkę. Jej charakter i klimat stopniowo zanika, a ludzie się wyprowadzają. Bo drogo, brak perspektyw, pociąga to za sobą upadek wielu sklepów i dalsze ubożenie ludzi tam mieszkających.  Kto powiedział, że władza ma tylko kopać i przeganiać tych, co kasy nie mają? Jest brudno, narasta agresja? Skąd ona? Może z braku laku i widoków na ciekawszą przyszłość? Może dać młodzieży jakieś zajęcie, jakieś kółko zainteresowań otworzyć? Wyjść do nich, nie czekać aż sami przyjdą? A tak, zapomniałem, przecież nie ma kasy na dobrych specjalistów w tej dziedzinie i na lokal, o innych rzeczach nie wspomnę.  W końcu robimy Rock i Rio dla bogatych, trzeba inwestować, pytanie tylko w co właściwie jest ta inwestycja?

 

 

Te strzałki pochłoną sporą część pieniędzy przeznaczonych na drogi rowerowe.
Już miałem kończyć, ale mi się przypomniało. Miasto chce wydać na infrastrukturę rowerową 15 milionów złotych. Cel szczytny jakem jednośladowiec i tego…, godny poparcia. Z tej okazji uruchomiono nawet konsultacje przez Internet. Jest to świetna idea, godna pochwały. Jak na razie na stronie: http://www.zdm.poznan.pl/projekty-drogowe.php można opiniować jedynie projekt standardów, ale jest to krok w dobrym kierunku. Strona Zarządu Dróg Miejskich staje się coraz bardziej interaktywna, to dobrze. Jako sceptyk, reakcjonista, maruda i zwolennik spiskowych teorii dziejów, jak wsadzę rękę to uwierzę, ale bardzo chcę móc i z tej okazji życzę drogowcom, urzędnikom miejskim i nam wszystkim powodzenia z tym projektem.Tylko jedno takie małe "ale". Czy aby te 15 milionów to nie ściema? No bo tak. Z jednej strony ścieżki powstaną nie tam gdzie są najbardziej potrzebne. Ostatecznie może wyjść na to, że 15 baniek to środki na infrastrukturę budowaną "przy okazji", a nie planowo i z rozmysłem. Nie damy więc z kasy miejskiej pieniążków, a jedynie wykroimy troszę z większej dotacji.Trochę to wygląda jakby pewna dziennikarka dała się podpuścić.

 

Krzysztof Ulas

*NIE/potrzebne skreślić

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

Poprawiony: piątek, 27 sierpnia 2010 18:01