Kontenery "socjalne": apel do władz Poznania
Stowarzyszenie My-Poznaniacy   
piątek, 11 marca 2011
Zwracamy się z apelem do władz Miasta Poznania o rezygnację z planu budowy osiedli tzw. „kontenerów socjalnych” i umieszczania w nich „trudnych” lokatorów. Projekt, by życiowo niezaradne osoby zagrożone marginalizacją i wykluczeniem zsyłać do kontenerów jako miejsca stałego zamieszkania, bo nie stać ich na czynsz i są dokuczliwe dla otoczenia, jest z wielu zasadniczych powodów skandaliczny i nie do przyjęcia.



Przede wszystkim jest to niegodne i nieludzkie – nawet więźniów nie przetrzymuje się w kontenerach, bo nie są to budynki mieszkalne, nie są to domy. Czy według prawa kraju o aspiracjach europejskich i dominującej podobno chrześcijańskiej moralności jakikolwiek obywatel, choćby biedny i kłopotliwy, może być traktowany gorzej niż przestępca – „kara” bez wyroku, nie przewidziana prawem?

Plan „konteneryzacji biedy” nie przynosi skutecznego rozwiązania problemów społecznych, jedynie odsuwa objawy, zamiatając kłopot „pod dywan”. Jego sens jest doraźny, wyraża krótkowzroczny horyzont umysłu ekono-ma, że będzie taniej. Błędne jest przekonanie, że usuwając w odległe miejsce osoby dokuczliwe – uda się trwale uwolnić od nich tzw. „normalne” otoczenie. One powrócą bardzo szybko, tylko z większym poczuciem krzywdy.

Rozwiązanie jest pracochłonne i polega na resocjalizacji, pracy społecznej, która jest zadaniem zbyt ambitnym dla władzy publicznej. Osoby z wyuczoną bezradnością, dyssocjalne, uzależnione wymagają pomocy i edukacji do uspołecznionego życia w imię elementarnej solidarności, ludzkiej i społecznej. Alkoholicy potrzebują terapii od-wykowej, a przestępcy winni trafiać do więzienia. Ofiarami tego nieludzkiego projektu będą najsłabsi, przede wszystkim dzieci ze środowisk naznaczonych wykluczeniem i patologią. Polska jest w czołówce europejskiej, jeśli chodzi o biedę wśród dzieci, poznański plan konteneryzacji wpisuje się utrwalająco w to zawstydzające status quo.

Nie chcemy getta w Poznaniu, które kumuluje negatywne zjawiska, patologię, bezradność, uzależnienia, wzmacnia tendencje do reprodukcji ubóstwa i tzw. kultury biedy! Tymczasem władza publiczna sama zakłada pierwsze slumsy poznańskie – urzędowe, z certyfikatem Urzędu Miasta – zamiast za wszelką cenę przeciwstawiać się ich powstawaniu. To wstyd i hańba nie tylko dla władz miasta – w tym szczególnie dyrektora ZKZL i prezyden-ta, którzy przejdą do historii jako ojcowie-założyciele getta – ale i dla całego miasta. Kontenery to bardzo czarny PR dla Poznania! Ponadto – ile będzie nas kosztowało za kilka, kilkanaście, czy kilkadziesiąt lat rozwiązywanie problemów generowanych przez slumsy rozrastających się wokół osiedli kontenerów?

Miasto Poznań od wielu lat zaniedbuje budownictwo komunalne i socjalne, były lata, że nie budowano ani jed-nego takiego mieszkania. Bije to nie tylko w ogół zwłaszcza mniej zamożnych mieszkańców, ale i właścicieli pry-watnych kamienic, którzy nie mają dokąd przeprowadzać lokatorów zbyt biednych, by płacić czynsz. Władze miej-skie nie są nawet w stanie racjonalnie zagospodarować własnych zasobów mieszkaniowych, o czym świadczy wielka liczba pustostanów. Kontenery to działanie korzystne wyłącznie dla magistratu, który nie radzi sobie ze swoimi podstawowymi zadaniami własnymi. Za niekompetencję i nieudolność mają płacić słabi i biedni – bo nie potrafią się obronić. Obciąża to też sumienia nasze, mieszkańców – współodpowiedzialnych przez przyzwolenie.

Nie ma zgody na slumsy i getta w Poznaniu tworzone w majestacie władzy publicznej przez Urząd Miasta, bo tak jest mu najwygodniej! To wstyd dla naszego miasta! Rozwiązujcie problemy zamiast je chować.





Stowarzyszenie My-Poznaniacy

Poznań, 10 marca 2011 r.




Organizacje społeczne popierające Apel i ich reprezentanci



● Stowarzyszenie Kobiet Konsola, Członek Zarządu Aleksandra Sołtysiak
● Fundacja Pomocy Wzajemnej Barka, Edward Skoryna Prezes Zarządu Przeds. Społeczne Barki Sp. z o.o.
● Obywatelski Instytut Monitoringu i Rekomendacji sp. z o.o. non profit, Lidia Węsierska,
● Centrum Integracji Społecznej, Katarzyna Bielerzewska
● Spółdzielnia Socjalna Świt, Zofia Gałężewska
● Stowarzyszenie Integracyjne Wspólnoty Barka, Marek Kania,
● Związek Organizacji Sieć Współpracy "BARKA", Przewodnicząca Barbara Sadowska
● Stowarzyszenie Wydawnicze Barki, Dagmara Walczyk
● Centrum Integracji Spolecznej, Stowarzyszenie Szkoła "Barki", Agnieszka Sikora
● Sportowe Stowarzyszenie na rzecz Integracji Społecznej BARKA, Jacek Kaczmarek
● Poznańskie Stowarzyszenie Pro Publico Bono, Prezes Andrzej Dec
● Kamiliańska Misja Pomocy Społecznej, Dyrektor Adriana Porowska
● Pomorskie Forum na rzecz Wychodzenia z Bezdomności, Rafał Stenka
● Kancelaria Adwokacka „FIDE BONA” Poznań, Mirosław Maciejewski,
● Spółdzielnia Socjalna MARSZEWO, Członek Zarządu Katarzyna Ściana
● Fundacja Zbigniewa Ściany – Gospodarstwo Edukacji Ekologicznej, Prezes Fundacji Zbigniew Ściana
● Centrum Doradztwa i Badań Społecznych SOCJOGRAM, Maciej Dębski
● Stowarzyszenie Dla Ludzi i Środowiska, Krystyna Dorsz
● Towarzystwa Umiejętności Rolniczych w Poznaniu, Wice Prezes Piotr Szymański
● Fundacja D.O.M., Zdzisław Bielecki
● Fundacja ZAWSZE POTRZEBNI, Przemysław Wójcik
● Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego Pro Publico Bono, Sławomir Piwowarczyk
● Gminny Ośrodek  Pomocy Społecznej w Czarnkowie, Monika Piotrowska
● Mokotowskie Hospicjum Świętego Krzyża, Prezes J. Magdalena Hozer-Chachulska
● Fundacja „Gębiczyn”, Stefan Wawrzyniak,
● HUMAN RESOURCES Roman Pomianowski, Prezes Roman Pomianowski
● Stowarzyszenie Inner Art, Żaneta Przepiera,
● Koło Przedsiębiorczości Społecznej przy UP, Joanna Wesołowska,
● Stowarzyszenie Obrony przed Przemocą „VICTORIA”,  Prezes Urszula Walas
● Związek Literatów Polskich, Oddział w Poznaniu, Dominik Górnik


(foto Rozbrat)

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

Poprawiony: piątek, 11 marca 2011 10:34