O geoinformacji słów kilka...
Michał Czepkiewicz   
środa, 11 maja 2011

Poniżej prezentujemy tekst Michała Czepkiewicza wprowadzający w tematykę związaną z geoinformacją. Jednocześnie przypominamy, że konferencja organizowana przez Stowarzyszenie My-Poznaniacy, Pracownię Analiz Geoinformacyjnych oraz Teatr Ósmego Dnia pt. "Przestrzeń - Ludzie - Mapa - Miasto: GIS w przestrzeni miejskiej" odbędzie się w najbliższą sobotę, 14 maja w godz. 10.00 - 14.00 , w siedzibie Teatru Ósmego Dnia. Serdecznie zapraszamy! Do lektury tekstu i na konferencję. (Red.)



 


Życie w przestrzeni

Prawie każdy element funkcjonowania człowieka w mieście posiada aspekt przestrzenny. Nie da się tego uniknąć - ciągle potrzebujemy odpowiedzi na pytania: gdzie?, dokąd?, którędy?, daleko to, czy blisko? Musimy dojechać do pracy i na uczelnię, gdzieś zamieszkać i posłać dzieci do szkoły, chcemy pójść na spacer czy do kina. Całe nasze życie rozgrywa się w przestrzeni. Także w zarządzaniu miastem trudno pominąć ten aspekt. Większość decyzji opiera się na pytaniach o odległość, położenie i kierunek.

Istnieje nauka zajmująca się zależnościami przestrzennymi, po polsku zwana geoinformacją, w języku angielskim Geographic Information Science, w popularnym skrócie GIS. Skrót ten może oznaczać także GISystems, systemy informacji geograficznej - zbiór sprzętu, oprogramowania i metod służących do przechowywania, przetwarzania, analizy i prezentacji danych geograficznych. Jak wszystkie systemy informacyjne, GIS służy do przemiany surowych danych w informacje i wiedzę – coś, co można wykorzystać w praktyce. Najważniejszym elementem są jednak ludzie: specjaliści, którzy go projektują i używają w codziennej pracy oraz osoby, które zyskują na jego wprowadzeniu.

Jeszcze kilkanaście lat temu GIS był dostępny jedynie dla dysponujących dużym budżetem organizacji rządowych i korporacji. Jednak z każdym rokiem geo-rozwiązania stają się bardziej popularne, a ich wprowadzenie coraz łatwiejsze. Pomaga w tym coraz lepsza dostępność danych, sprzętu, oprogramowania i komunikacji. Geoinformacja to dziś dojrzała dziedzina wiedzy z ogromną bibliografią i rynkiem wartym miliardy dolarów. Wszystko to sprawia, że z jej dobrodziejstw mogą już korzystać nie tylko agencje rządowe, ale też zwykli mieszkańcy.

Najbardziej powszechne zastosowania udzielają odpowiedzi na proste, codzienne pytania. Nie wyobrażamy już sobie planowania podróży bez wykorzystania map internetowych, wielu z nas ma GPS w samochodzie. Wysyłając z komórki geokodowane zdjęcie MMSem, pokazujemy już nie tylko jak wyglądają nasze wakacje, ale też gdzie dokładnie się znajdujemy. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej, prawdziwa siła geoinformacji kryje się w metodach pozwalających podejmować właściwe decyzje o większej skali.

Geo analizy

 

Analizy przestrzenne pozwalają odkryć w danych niewidoczne wcześniej zależności. Zarówno proste pomiary odległości, jak i złożone metody drążenia danych, składają się na wszechstronne narzędzie analityczne, jakim jest GIS. Przykłady użycia można mnożyć. Mając dane o strukturze demograficznej ludności, sieci dróg i dostępnych nieruchomościach, możemy za pomocą kilku prostych algorytmów wybrać najlepsze miejsca dla nowej szkoły, szpitala, oddziału banku czy sklepu. Z kolei analizy jakości życia w mieście dokonuje się sumując odpowiednio wyważone wskaźniki społeczne, ekonomiczne i środowiskowe, w każdej jednostce administracyjnej. Przewaga takiej mapy nad całościowym wskaźnikiem dla miasta, wynika z tego, że miasta nie są jednorodne. Inaczej się żyje na Wildzie, inaczej w Suchym Lesie. Miasta są zmienne nie tylko w przestrzeni, ale też w czasie. Żyją według pewnego rytmu. Można go poznać za pomocą analiz czasoprzestrzennych, szukając reguł rządzących ruchem ulicznym, częstotliwością korzystania z komunikacji publicznej, czy zwyczajami pieszych.

 

Geo wizualizacja

Czasami skomplikowane analizy nie są konieczne i wystarczy tylko odpowiednio "narysować" problem. Dzięki swojej zwięzłości i przejrzystości, mapy posiadają wielki potencjał do przekazywania informacji. Czasem wystarczy jedno spojrzenie, by zorientować się w sytuacji, wyobrazić sobie konsekwencje i ocenić proponowane rozwiązania. Ludzki umysł sam potrafi doszukać się zależności przestrzennych. Przede wszystkim jednak, mapy są doskonałym narzędziem do przekazywania mieszkańcom komunikatów związanych z planowaniem. Brak dobrej wizualizacji może wręcz prowadzić do nieporozumień. Wiele głosów przeciwnych wprowadzeniu strefy Tempo 30 w centrum Poznania nie pojawiłoby się, gdyby zamieszczona mapa w jasny sposób pokazywała, które ulice znajdą się w zasięgu strefy.


Geo decyzje i geo partycypacja

Wspomniane wyżej działania podejmuje się zwykle nie tylko, żeby coś zbadać, czy pokazać. GIS to przede wszystkim narzędzie ułatwiające podejmowanie decyzji przestrzennych. Pozwala nie tylko wybrać najlepsze miejsce dla inwestycji, ale też przedstawić kilka rozwiązań pośrednich. Znając wady i zalety każdego z wariantów, zainteresowane strony mogą się wtedy odwołać do założeń modelu, a nie tylko akceptować, lub odrzucać projekt. Czy do tego procesu można włączyć mieszkańców? Jak najbardziej. W krajach, gdzie demokracja obywatelska jest na wysokim poziomie, planowanie partycypacyjne jest na porządku dziennym. Doświadczenia amerykańskie pokazują, że takie podejście pozwala uniknąć wielu konfliktów, a włączeni do dyskusji obywatele czują się odpowiedzialni za przyszłość swojego otoczenia.

Geo śledzenie 

Dane przestrzenne pozyskiwane są zwykle przez specjalistyczne agencje rządowe i firmy. Coraz popularniejsze są też rozwiązania wolontariackie, takie jak OpenStretMap, Panoramio i Wikimapia. Jednak informacji geograficznej dostarczamy także my sami, nie zawsze o tym wiedząc. Każda aktywność w sieci komórkowej , logowanie do facebooka w kawiarence na wakacjach, czy zakup kartą debetową zostawia swój ślad. Geograficzne śledzenie poczynań klientów stało się powszechną praktyką wielu korporacji, oferowane są także usługi oparte na lokalizacji, coraz częściej wykraczające poza proste szukanie najbliższego bankomatu czy przystanku autobusowego. Rodzi to pewne niebezpieczeństwa, ale otwiera też wiele możliwości lepszego planowania naszych codziennych ścieżek i organizacji przestrzennej otoczenia. To w jaki sposób wykorzystamy możliwości geoinformacji, zależy od nas samych.

Wśród zalet GIS  wymienia się podejmowanie lepszych decyzji i polepszenie przepływu informacji. Nasze miasto potrzebuje tego, żeby wiedzieć nie tylko jak?, ale też gdzie?. Warto skorzystać z geo rozwiązań, by podejmować decyzje oparte o racjonalne, naukowe analizy, a nie na podstawie "widzimisię" urzędników. Określenie jest może odważne i brzmi jak zarzut, ale właśnie taki jest społeczny odbiór decyzji podejmowanych "zza biurka".

 

Michał Czepkiewicz

 

 


 

Polecamy również filmy z youtube na temat GIS:

1. Czasoprzestrzenne analizy w czasie rzeczywistym. To nie tylko efektowne animacje – wizualizacje oparte są na prawdziwych danych (źródło: MIT Senseable City Lab)

2. PortlandMaps, czyli interaktywne miasto (źródło: Geospatial Revolution)

 




Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

Poprawiony: środa, 11 maja 2011 15:54