Wraca konflikt o pole golfowe
Redakcja   
czwartek, 30 grudnia 2010
Sprawa przekazania za marny pieniądz kilkudziesięciu hektarów komunalnych terenów zieleni, w tym w ponad połowie spontanicznego lasu, pod prywatne pole golfowe na Smochowicach, wraca na arenę konfliktów mieszkańców z władzami. Wybory się skończyły i nowy sezon miejskiego boksowania się zaczął się znowu, niestety.





Konfliktowy teren leży w zachodnim klinie zieleni, między linią kolejową na Szczecin a ul. Słupską, biegnącą wzdłuż brzegu Jeziora Kierskiego. W 2003 r. wybuchł konflikt między władzami (prezydent + rada miasta), a społecznością lokalną – mieszkańcami Smochowic i Krzyżownik. Władze chciały przekazać te kilkadziesiąt hektarów, realnie niemal nieodpłatnie, Stowarzyszeniu Golfistów, skupiającemu niektóre znane poznańskie osobistości, żeby tam sobie urządziły  pole golfowe. Mieszkańcy sprzeciwili się, w wielkim skrócie, z powodów ekologicznych – zagrożenia megaintesywnym sztucznym nawożeniem trawy na polu golfowym i wysuszaniem okolicy. Oraz społecznych – chcieli w miejscu zamykanej szkółki leśnej w środku wartościowego przyrodniczo, komunalnego lasu, raczej powszechnie dostępny, otwarty park a nie prywatny, zamknięty folwark. Zwłaszcza, że poznańskie doświadczenia z Wechtami, Kulczykami, Voelkelami, Echo Investmentami (i innymi) obejmującymi we władanie zielone nieużytki albo tereny pod parki, żeby je potem, dzięki przychylności władzy, legalnie (?) zabudowywać – wywoływały bardzo złe skojarzenia.

To było 7 lat temu i nie powiodło się, mieszkańcy obronili teren na drodze prawnej. Napiszemy o tym odrębnie. Stowarzyszenia Golfistów dawno nie ma, ale determinacja prezydenta, by oddać ten kawałek wspólnej zieleni w prywatne ręce, nie ustąpiła i ma jak widać charakter przewlekły i zajadły. Na 14 stycznia br. został wyznaczony przetarg na wydzierżawienie terenu. W związku z jego regulaminem i projektem umowy, rodzącymi rozmaite zagrożenia, na ostatniej sesji rady miasta Tadeusz Dziuba wygłosił oświadczenie apelując o wstrzymanie postępowania przetargowego – poniżej. Niezależnie – społeczność Smochowic przygotowuje akcję protestacyjną.


                                  OŚWIADCZENIE RADNEGO TADEUSZA DZIUBY
                                  na sesji Rady Miasta Poznania w dniu 21 grudnia 2010 r.

Oświadczenie w sprawie przetargu pn. „Wydzierżawienie na okres 30 lat nieruchomości w rejonie ulic Słupska-Polanowska-Białoborska w Poznaniu […] o łącznej powierzchni 693.727 m2, z przeznaczeniem na ogólnodostępny park golfowy”

Dnia 14 stycznia 2011 r., a więc za nieco więcej niż trzy tygodnie, upływa termin składania ofert w postępowaniu przetargowym zmierzającym do wydzierżawienia na 30 lat nieruchomości o powierzchni 70 ha, przeznaczonych na urządzenie i eksploatowanie tzw. ogólnodostępnego parku golfowego oraz na organizowanie tam imprez masowych, w tym kulturalnych i sportowych. Nie jest także wykluczone poddzierżawianie przedmiotowych nieruchomości.
Określone przez wydzierżawiającego – czyli prezydenta miasta, w imieniu którego działa Zarząd Zieleni Miejskiej w Poznaniu – warunki tej wieloletniej dzierżawy nie są korzystne dla właściciela nieruchomości, jakim jest nasza wspólnota samorządowa, a przyjęty sposób postępowania przetargowego nie jest przejrzysty.

Ocena taka wynika z niżej wskazanych przesłanek:

1. Ustalono stosunkowo niską wysokość wywoławczą miesięcznego czynszu dzierżawnego, choć nieruchomości te będą służyły wyżej wskazanym celom zarobkowym.

2. Wywoławczy miesięczny czynsz dzierżawny ustalono na podstawie opracowań rzeczoznawców majątkowych, które nie spełniają wymagań dla operatów szacunkowych, mają więc dyskusyjną wartość.

3. Ustalając stosunkowo niski czynsz nie określono jednocześnie minimalnego poziomu nakładów inwestycyjnych (w wymiarze finansowym, a po części rzeczowym), jakie ponieść ma dzierżawiący, któremu nieruchomości oddaje się do dyspozycji na 30 lat.

4. Ustalono waloryzację czynszu dzierżawnego w relacji do wskaźnika wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych, a nie w relacji do wzrostu cen nieruchomości. Przyjęto więc rozwiązanie skrajnie niekorzystne dla właściciela, jakim jest nasza wspólnota samorządowa, a do tego niezgodne z zasadą z art. 5 Ustawy o gospodarce nieruchomościami.

5. Wśród pięciu kryteriów wyboru ofert, zastosowano cztery kryteria nieskwantyfikowane, czyli bez określenia ich znaczeń, które to kryteria sumarycznie w 60% wpływają na wybór oferty. Mierzalnemu kryterium ceny przypisano wagę jedynie 40%. Umożliwia to dowolność w rozstrzygnięciu przedmiotowego przetargu.

6. Wydzierżawiający mienie publiczne nie zastrzegł sobie szczegółowych uprawnień w sprawdzaniu poprawności wieloletniego użytkowania nieruchomości, w tym ich użytkowania w zgodzie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz umową. Biorąc pod uwagę wartość przyrodniczą nieruchomości i ich otoczenia, należy ten brak uznać za nieakceptowalny.

7. W projektowanej umowie z przyszłym dzierżawcą znajdują się ogólnikowe postanowienia, nie nakładające na niego niezbędnych skonkretyzowanych zobowiązań.

8. Urządzenie i zorganizowanie parku golfowego na terenie nieruchomości komunalnych przez podmiot prywatny, który komercyjnie używać go będzie przez 30 lat, a następnie zwróci te nieruchomości jego właścicielowi (czyli naszej wspólnocie samorządowej) we właściwym stanie i ze sprawnie funkcjonujący parkiem golfowym, jest w istocie przedsięwzięciem z zakresu partnerstwa publiczno-prywatnego. Dla tego partnerstwa nie zastosowano jednak procedur przewidzianych ustawą o partnerstwie publiczno-prywatnym, w ten sposób uchylając się od obowiązków przewidzianych tymi przepisami.

9. Wydzierżawiający uchylił się w szczególności od obowiązków:
•    dokonania dokładnego opisu przedmiotu kontraktu,
•    podania znaczenia kryteriów oceny ofert (czyli skwantyfikowania ich),
•    określenia ryzyka związanego z wieloletnim przedsięwzięciem oraz jego podziału pomiędzy strony umowy,
•    określenia uprawnień podmiotu publicznego do kontroli realizacji przedsięwzięcia,
•    określenia warunków i zakresu ubezpieczenia przedsięwzięcia. Według mej wiedzy, wszczęte przez wydzierżawiającego postępowanie nie przewiduje wykonania wymienionych obowiązków.

Biorąc pod uwagę to, że:

•    w październiku 2003 r., a więc ponad siedem lat temu, rada miasta wyraziła akceptację dla wydzierżawienia przedmiotowych nieruchomości na 30 lat, w celu zorganizowania na nich i prowadzenia parku golfowego, nie przesądzając jednak o warunkach takiej dzierżawy i formie realizowania przedsięwzięcia,
•    przyjęty sposób postępowania nie gwarantuje zabezpieczenia interesu naszej samorządowej wspólnoty w gospodarowaniu przedmiotowymi nieruchomościami,
•    istnieją podstawy do legalnego przerwania prowadzonego postępowania albo ewentualnie do nie wyłonienia oferenta,
  
uważam, iż rada miasta powinna wyrazić swoje negatywne stanowisko w sprawie kontynuowania postępowania zmierzającego do wydzierżawienia tych nieruchomości oraz zgłosić oczekiwanie wszczęcia nowego postępowania na warunkach zapewniających przejrzystość, a przede wszystkim bezpieczne i właściwe gospodarowanie przedmiotowymi nieruchomościami.



W załączeniu dwa podstawowe dla sprawy dokumenty:

Regulamin przetargu nieograniczonego dla terenu pod pole golfowe
Umowa dzierżawy przygotowana przez Zarząd Zieleni Miejskiej


Całość w skrócie w prasie:

Michał Wybieralski, "Przetarg na pole golfowe niekorzystny dla miasta?" Gazeta Wyborcza Poznań, 26.12.2022 r.

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Pokaż/Ukryj Komentarze

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ obszar

Poprawiony: sobota, 15 stycznia 2011 09:17